nawigacja główna

strona główna co na rower po mieście jaki rower co zabrać napisz do mnie wycieczki wycieczki - wstęp przez Czechy - wstęp dla każdego szkolna Janowice Wielkie - Miedzianka dla wytrwałych Bory Dolnośląskie Bory Dolnośląskie II Bory Dolnośląskie III Czechy - Broumov GPS dla oka, dla ducha GPS Izery - deszczowo dla bardzo wytrwałych Pec - Špindlerûv Mlýn GPS » Petrovka «

10.2010 rok
Znaczek, napis GPS informuje o pliku do ściągnięcia na urządzenia obsługujące nawigacje. Więcej ...

Turystyka rowerowa w Jeleniej Górze i Okolicach - Dla Aktywnych

» Petrovka «

GPS

Jelenia Góra – Cieplice – Podgórzyn - wspinamy się do Zachełmia - leśnymi do Jagniątkowa - leśna krzyżówka N50° 48′ 41″ E15° 17′ 10″ (stopnie, minuty, sekundy) podjazd Petrovką - Petrova Bouda - Przełęcz Karkonowska - powrót przez ... - Jelenia Góra

Jeden z najtrudniejszych polskich podjazdów terenowych. Czy możliwy dla miłośnika turystyki rowerowej? Podjazd znajduje się na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, nie ma zakazu wjazdu dla rowerów.

Turystyka rowerowa propagowana przez autora może być niebezpieczna dla życia i zdrowia. Autor nie bierze odpowiedzialności za wykroczenia z tytułu naruszenia prawa jak i za ewentualne wypadki zaistniałe podczas jej uprawiania.

Dla miłośników fotografii polecam szukanie ciekawych przyrodniczych obiektów.

feministkaObdarta Feministka petrovka 0001Łysieje

Dla miłośników Excela i różnych statystyk. Profil od leśnego skrzyżowania N50° 48′ 41″ E15° 17′ 10″ (stopnie, minuty, sekundy).

petrovka 0001Na rowerze. petrovka 0001Większości spacer.

Petrovka na rowerze trekkingowym, Petrovka turystycznie. Szukałem nowych, ciekawych miejsc, gdzie mógłbym wyruszyć moim rowerem z przypiętą sakwą, z aparatem. Nie szukam slalomu między kamieniami, korzeniami, nie ta głowa, nie ten sprzęt, nie ta ideologia rowerowa. Każdy z nas ma swoje wyzwania rowerowe.

Zerknąłem na mapę i widzę ładną, prościutką kreskę, prowadzącą bez żadnych kompromisów pod górę.

Petrovka. Przysłowiowych górali, startujących w maratonach nie muszę, nie chcę namawiać. Zwracam się do rowerzystów – podróżników, lokalnych i przyjezdnych.

Podjechać pod Petrovkę. „Podjechać” – do tego słowa autor wypocin ma jedno zastrzeżenie. Podjechać w całości, bez schodzenia, moim zdaniem, jest chyba niemożliwe a jeśli już, to przez rowerzystów traktujących rower wyczynowo. „Podjechać” rozumiem: zatrzymać się, jeśli nie dajemy rady, odpoczynek i dalsza jazda. Kiedy brak tchu, czuć każdą żyłkę w głowie a przed oczami ciemność, to znak „zatrzymaj się!”. Podchodzę tylko wtedy, jeśli warunki terenowe, kamienie, korzenie, rower nie pozwalają mi na dalszą jazdę. Dlaczego? Dlatego, że jestem turystą rowerowym i muszę jechać dalej. Jestem sprawny fizycznie, mam sprawny technicznie sprzęt.

Wycieczka, wyprawa jak kto woli, miała miejsce w kwietniu 2007 roku i listopadzie 2009 roku. W 2007 zalegał śnieg, przez część trasy musiałem prowadzić rower, często niosłem „na barana”. Nie wiedziałem, jakie podłoże kryje się pod śniegiem. Obiecałem sobie wówczas, że wrócę. Zaznaczam jednak, że przyjdzie Ci prowadzić rower nawet, jak śniegu nie będzie. Dlaczego? O tym później.

Gdzie wyznaczyć start? Patrząc na mapę, od mostu w Jagniątkowie, od leśnej krzyżówki, gdzie rozchodzi się szlak ER2, od Sobieszowa a może od Podgórzyna, Michałowic czy Szklarskiej Poręby? Podjazd Petrovką zaczyna się od leśnej krzyżówki, czarnym szlakiem N50° 48′ 41″ E15° 17′ 10″ (stopnie, minuty, sekundy).

podgórzynPodgórzyn wykres jagniatkowJagniatków - most. las rozwidlenieLeśna krzyżówka.

Dla miłośników Excela i różnych statystyk. Profil od leśnego skrzyżowania.

wykresNa rowerze. wykres 2Większości spacer.

Przygotuj się na ostry podjazd, jeśli masz za sobą trochę kilometrów, odpocznij. Proponuję wybierać chłodne dni. Gorące oznaczają konieczność zabrania wiadra wody ze sobą, dokucza też wszelkiego rodzaju latające robactwo. Do końca maja może zalegać śnieg, co oczywiście uzależnione jest od zimy. Ma to jednak swój urok – na górze zima, w dole zielono.

Powrót, na pocieszenie, mamy z górki aż do samej Jeleniej Góry – Cieplic. Oczywiście, jeśli nie wybierzecie innego wariantu.

I tak ...

Ścisnęło rano mrozem -4C, spoglądam przez okno, pięknie widać góry. Dojazd do ulicy Granicznej, fragment łącznika z Cieplicami, dla uniknięcia ruchliwej ul. Wolności. Mam rękawiczki kolarskie, czuję chłód, dam radę! Twardy jestem! Sakwa kryje cieplejsze okrycie rąk. Jest tam też aparat, prowiant, cieplejsza koszulka na zjazdy o tej porze roku, pompka, klucze i tak wszystkiego około 4 kg. Nie mogę się opanować i co chwilę wyciągam aparat; światło przebijające się przez mgłę i trzymający jeszcze mróz dają ciekawą kompozycję. Jadę kilkaset metrów chodnikiem równoległym do ulicy Wolności, przez most i dalej bocznymi drogami dojeżdżam do Cieplic. Ładne widoki, nie wyciągam już aparatu, nie mam czasu. Obiecałem kiedyś Baśce orzechy, jak mi wskoczyła na sakwę. Baśka to wiewiórka, wszystkie wiewiórki to Baśki.

petrovka 0032zoom petrovka 0033zoom petrovka 0034zoom
petrovka 0035zoom petrovka 0036zoom petrovka 0037zoom
petrovka 0038zoom petrovka 0039zoom petrovka 0040zoom
petrovka 0041zoom petrovka 0042zoom

Basia nakarmiona. Polnymi drogami dojazd do Podgórzyna, wjazd na asfaltową, kierunek Zachełmie, boczną przez łąki lasy dojeżdżam do krzyżówki.

petrovka 0044zoom petrovka 0045zoom petrovka 0046zoom
petrovka 0047zoom petrovka 0048zoom petrovka 0049zoom
petrovka 0050zoom petrovka 0051zoom petrovka 0052zoom
petrovka 0053zoom petrovka 0054zoom petrovka 0055zoom
petrovka 0056zoom petrovka 0057zoom
petrovka 0058zoom petrovka 0059zoom

N50° 48′ 41″ E15° 17′ 10″ (stopnie, minuty, sekundy), szlak ER2, w prawo Szklarska Poręba, lewo Karpacz. Przed nami PETROVKA. Odpoczynek, mały posiłek, zapiski w GPS, ruszam.

petrovka 0060zoom petrovka 0061zoom petrovka 0062zoom
petrovka 0063zoom petrovka 0064zoom petrovka 0065zoom
petrovka 0066zoom petrovka 0067zoom petrovka 0068zoom
petrovka 0069zoom petrovka 0070zoom

Podsumowanie odcinka: mam nadzieję, że na zdjęciach widać w miarę dobrze nawierzchnię. Droga przejezdna bez problemu, dobra nawierzchnia. Wyżej droga wyłożona kamieniami, nie są uciążliwe. Spotkamy też poprzeczne belki zapobiegające wypłukiwaniu szlaku. To także pokonuję bez problemu.

Polanka, strumyk, można się schować przed deszczem. Niestety, tak jak pierwszym razem, tak i teraz rower muszę prowadzić. Nie jestem w stanie podjechać nawet metra, duże kamienie, obrzeża ścieżki za wąskie, żeby można było spokojnie i bezpiecznie jechać. Zdjęcia mówią same za siebie. Wyżej spotkamy teren bardziej przyjazny, można się pokusić i wsiąść na siodełko. Ja tak uczyniłem. Z czystym sumieniem jednak należy napisać: ten odcinek, który nas czeka traktujmy jako spacer z rowerem. Nie ukrywam, miejscami męczący.

Wyżej wypatrujmy ciekawych obiektów przyrodniczych do fotografowania (patrz na początku strony). Oglądaj się za siebie, przy słonecznej pogodzie ładna panorama kotliny.

petrovka 0071zoom petrovka 0072zoom petrovka 0073zoom
petrovka 0074zoom petrovka 0075zoom petrovka 0076zoom
petrovka 0077zoom petrovka 0078zoom petrovka 0079zoom

Przyznam, że to mnie rozbawiło, zniszczona informacja o szlaku, parę metrów wyżej duża ... Popatrzcie sami.

petrovka 0080zoom petrovka 0081zoom petrovka 0082zoom

Parę metrów wyżej – kładka w opłakanym stanie. Zwrócę jeszcze raz na to uwagę w podsumowaniu. Wybierając się wiosną, będzie leżał śnieg, przykryta taka dziura może narobić nam wiele złego. Należy zwrócić uwagę, jeśli zalega śnieg, iść środkiem i nie zbaczać ze szlaku.

petrovka 0083zoom petrovka 0084zoom petrovka 0085zoom
petrovka 0086zoom petrovka 0087zoom petrovka 0088zoom
petrovka 0089zoom petrovka 0090zoom petrovka 0091zoom
petrovka 0092zoom petrovka 0002zoom petrovka 0004zoom
petrovka 0005zoom petrovka 0006zoom petrovka 0007zoom

Pisałem o tym wyżej, napiszę jeszcze raz.. Zwracam szczególną uwagę na dziury w śniegu, badajmy teren. Nieważne, z rowerem czy bez. Noga może gwałtownie znaleźć się pod śniegiem, nawet do kolana, mam nadzieję, że na zdjęciu jest to dobrze widoczne.

petrovka 0008zoom petrovka 0009zoom petrovka 0010zoom

Śnieg potrafi być tak ciężki i lepki, że pchanie roweru graniczy z dużym wysiłkiem. Oblepiony rower zaczyna przypominać kulę śnieżną, muszę od czasu potrząsnąć rowerem w celu pozbycia się nadmiaru śniegu.

petrovka 0011zoom petrovka 0012zoom petrovka 0013zoom
petrovka 0014zoom petrovka 0015zoom

Żadnego ruchu na szlaku, zostawiam rower, ruszam na pobliskie Bażynowe Skały.

petrovka 0093zoom petrovka 0094zoom petrovka 0095zoom
petrovka 0096zoom petrovka 0097zoom petrovka 0098zoom

Ruszam dalej, płaty śniegu zalegają od miesiąca, czyli od pierwszych większych opadów, jakie miały w tym roku miejsce już w połowie października. Można się uprzeć i wsiąść na rower, ale po co? Skupimy się wtedy na kamieniach, nierównościach, umkną nam przepiękne widoki. Należy pomyśleć, że idzie się z ukochaną i trzeba jej pomóc, nasza ukochana to rowerek. Nikt nie słyszy, można jakieś czułe słówko rzucić w jej kierunku (autor ma na myśli, oczywiście, rowerek).

petrovka 0100zoom petrovka 0101zoom

Widać szczyt, Petrovą Boudę. Zdobyty równo po trzech godzinach, wliczając wszystkie postoje, fotografowanie i wypad na skałki. Ja zdobyłem po raz drugi! Tam, gdzie to możliwe – pedałujemy a poza tym nosimy „ukochaną”… . Zdobycie szczytu to powód do dumy.

Z Petrovki wyjedziemy na drogę asfaltową, w lewo do schroniska Odrodzenie i Spindlerova Bouda. Na wprost do Petrovej Boudy.

petrovka 0103zoom petrovka 0107zoom petrovka 0104zoom
petrovka 0111zoom petrovka 0105zoom petrovka 0109zoom

Kierunek Przełęcz Karkonoska.

petrovka 0112zoom petrovka 0113zoom petrovka 0114zoom
petrovka 0115zoom petrovka 0116zoom petrovka 0117zoom
petrovka 0118zoom petrovka 0119zoom petrovka 0120zoom

Przełęcz Karkonoska, piękna asfaltowa od strony Czech, w prawo (na wprost licząc przyjazd) Karpacz tylko pieszo, w dół lewo Przesieka, Podgórzyn, Borowice. Prawo - Špindlerûv Mlýn Jaki wariant wybierzemy, to zależy od nas i naszego zakwaterowania. Można udać się do Špindlerûv Mlýn na Jakuszyce lub Pec pod Śnieżką. Wariant dwudniowy będzie rozsądny w przypadku zjazdu w dół na stronę czeską. Można przenocować na górze. Meta po stronie polskiej, zjazd na stronę czeską, to wspinaczka pod góry, ile z tego turystyki a ile Excela, każdy odpowie sobie sam. Oczywiście, wybieramy wtedy długi dzień. To jest możliwe, autor przejechał tak już kilkukrotnie, dystans od 102 do 120km w zależności od wariantu trasy.

Jeśli się nie mylę, można zabrać rower do autobusu, jest wywieszony rozkład (patrz zdjęcie - mało czytelny. Napisz, wyślę duży plik).

petrovka 0121zoom petrovka 0122zoom petrovka 0123zoom

Wyjeżdżając z Petrovki, asfaltową w prawo dojedziemy do Petrovej Boudy, za nią asfaltówką w dół, nawierzchnia jednak zmienia się. Szlak staje się, moim zdaniem, ciekawszy (brak asfaltu), ale (w zależności od pory roku) może być dość niebezpieczny, bo strumyki, ślisko.
Czeskim szlakiem rowerowym nr15, do Špindlerûvego Mlýna, możemy też dojechać do drogi asfaltowej, która prowadzi do Przełęczy Karkonoskiej i do Špindlerûv Mlýn. W prawo – tylko pieszo do Szrenicy, Szklarskiej Poręby.

Mapka pokazuje ilość szlaków rowerowych po czeskiej stronie. Wierzcie mi, jest ogromna!

petrovka 0106zoom
petrovka 0106zoom petrovka 0108zoom petrovka 0110zoom
petrovka 0106azoom petrovka 0106bzoom petrovka 0106czoom
petrovka 0016zoom petrovka 0017zoom petrovka 0018zoom
petrovka 0019zoom petrovka 0020zoom petrovka 0021zoom
petrovka 0022zoom petrovka 0023zoom petrovka 0024zoom
petrovka 0025zoom petrovka 0026zoom petrovka 0027zoom
petrovka 0028zoom petrovka 0029zoom petrovka 0030zoom
petrovka 0031zoom

Podsumowanie.

Listopad 2009 roku, turystycznie z sakwami wjazd Petrovką jest niemożliwy. Czy szlak będzie na tyle poprawiony, że będzie wyzwaniem dla każdego rowerzysty? Teraz też jest, ale do pewnej wysokości.

Karkonowski Park Narodowy i ogólny zakaz poruszania się rowerem. Nie ma przy wjeździe na Petrovkę zakazu. Jak zachowa się strażnik? Nie wiem.

Upalne dni, latające paskudztwa, zabrać dużo picia! Zabrakło mi po drodze, w listopadzie skorzystałem ze strumyka i żyję! Zdrów!

Można zaplanować trasę dwudniową, nocleg na górze i dalsze zwiedzanie okolic – tu zostaje nam tylko strona czeska. Zjazd na dół i gdzie oczy poniosą.

Zalegający śnieg, zniszczone kładki przykryte płatami śniegu, stanowią realne zagrożenie.

Gorąca prośba! Jeśli moje wypociny zainspirowały do podjazdu, niech "zapłatą" będzie zabranie ze sobą jednego śmiecia napotkanego na trasie. Ja znalazłem puszkę po piwie.

petrovka 0118zoom

GPS Pobierz plik ze śladami. Plik zawiera tylko ślad, podjazdu pod Petrovkę.

Koniec.

góra

Grzegorz Szczypka © www.kojkoj.pl 2005
Windows: IE, Opera, Mozilla Firefox. Linux: Opera, Mozilla, Konqueror
1024x768 XHTML, CSS.

Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!